Dlaczego nie warto brać chwilówek?

Któż z nas nigdy nie miał żadnych kłopotów finansowych? Właśnie, nie ma zbyt wielu takich osób. Nawet ludzie stosunkowo bogaci mogą mieć takie problemy, kiedy niedokładnie oszacują wszystkie swoje wydatki. W przypadku osób biednych jest to już nagminny problem. Tacy ludzie mają praktycznie co miesiąc kłopot, aby przeżyć „do pierwszego”. Jest im trudno wiązać koniec z końcem, dlatego szukają alternatywnych wyjść. Jedną z nich są pożyczki, które szczególnie przydają się wtedy, kiedy przydarzyły się nadprogramowe wydatki, a do wypłaty jest jeszcze daleko. Nie każdy chce jednak pożyczać pieniądze od rodziny czy znajomych. Wtedy sporo osób zaczyna myśleć o chwilówkach, które są praktycznie wszędzie dostępne. Dlaczego jednak nie warto zdobywać pieniądze właśnie w ten sposób? O tym przekonacie się Państwo czytając nasz dzisiejszy artykuł.
Warto zdawać sobie sprawę, że chwilówki to kredyty, które przysparzają w dłuższej perspektywie więcej problemów, niż szczęścia. Zazwyczaj na ten rodzaj zapomogi decydują się osoby biedne. Często chwilówki wybierają ludzie, którzy nie mają zdolności kredytowej albo w poprzednich latach nie spłacali sumiennie wszystkich rat i trafili na tak zwaną „czarną listę”. Generalnie, są to osoby z kłopotami finansowymi, którym wydaje się, że chwilówki je rozwiążą. Jest jednak wprost przeciwnie. Zazwyczaj takie pożyczki jeszcze pogłębiają takie kłopoty. Każdy musi przyjąć do wiadomości, że chwilówki trzeba spłacać. Zazwyczaj są to pożyczki, które mają bardzo duży procent początkowy. Jeśli zdecydujecie się na chwilówki, to będziecie musieli oddać pożyczkodawcy naprawdę dużo więcej pieniędzy. Nie warto o tym zapominać. W momencie, kiedy przeważnie zawsze macie jakieś kłopoty z gotówką, jest bardzo prawdopodobne, że jeśli przyjdzie rata do spłacenia będziecie mieć z tym problem. Wtedy sytuacja zaczyna się bardzo pogarszać. Odsetki zaczną lawinowo rosnąć, a Wy będziecie w środku błędnego koła, z którego próżno będzie szukać wyjścia. Pamiętajcie o tym.
W pożyczkach chwilówkach jest też inna, bardzo zła rzecz. Umowy często są konstruowane niezwykle niekorzystnie dla klientów. Pożyczkodawcy zdają sobie z tego sprawę, ale wykorzystują, że gotówka jest pilnie potrzebna petentom, którzy nawet dokładnie nie czytają wszystkich zawartych tam paragrafów. To bardzo niekorzystna sytuacja. Trzeba też zwrócić uwagę na jeszcze jeden aspekt. Często w takich umowach najbardziej niekorzystne punkty są zapisane małym druczkiem – wszystko po to, aby klienci nie mogli ich od razu dostrzec. Czasami udaje im się odczytać niekorzystne zapisy, ale już po podpisaniu umowy. Niekiedy jest już za późno, aby w ogóle coś z tym zrobić. Klienci muszą zatem mieć się na baczności. Nie bez przyczyny wiele osób odradza branie pożyczek chwilówek. Przekonali się bowiem na własnej skórze, że są to wyjątkowo niekorzystne umowy. Sporo osób naiwnie myśl a, że wezmą pożyczkę i błyskawicznie pokonają kłopoty finansowe. Niestety, zazwyczaj dzieje się tak, że te problemy finansowe dopiero się rozpoczynają. Szczególnie, jeśli mamy kłopoty z terminowym spłacaniem rat i nie przeczytaliśmy dokładnie umowy przed jej podpisaniem. Warto mieć to na uwadze. Nie można bagatelizować tej kwestii, ponieważ można wpaść w jeszcze gorsze tarapaty, niż wcześniej.
Jeśli rzeczywiście jesteście w trudnej sytuacji, a w banku nie macie co liczyć na uzyskanie pożyczki, to powinniście zwrócić się w pierwszej kolejności o pomoc do Waszych rodzin. Na pewno znajdzie się minimum jedna osoba, która pożyczy Wam określoną ilość gotówki. Jest to o wiele bezpieczniejsza opcja, ponieważ zawsze łatwiej dogadać się z członkami rodziny, niż z kimś kompletnie nieznajomym. Można też pójść do pracy dodatkowej, aby zarobić te kilka groszy na najpilniejsze potrzeby. Pożyczki chwilówki powinny być absolutną ostatecznością. Jeśli nie widzicie innego wyjścia i zdecydujecie się na jedną z nich, to musicie bardzo dokładnie przeczytać umowę. Ponadto, powinniście ściśle pilnować terminów spłat, aby Wasze długi nie zaczęły rosnąć w naprawdę lawinowym tempie.

Podziel się

Dodaj komentarz