Jak wyjść z zadłużenia chwilówkowego?

debt-37557_1280Coraz więcej osób w Polsce dotyka problem pętli długów. Wynika to przede wszystkim z tego, jak łatwo jest w dzisiejszych czasach pożyczyć pieniądze dosłownie na dowód osobisty, bez żadnych zaświadczeń i dodatkowych formalności.
Chwilówki, czyli poza bankowe pożyczki finansowe z krótkim terminem spłaty, oferowane są Polakom na każdym kroku. Aby je otrzymać wystarczy jedynie zarejestrować się na odpowiedniej stronie internetowej i wprowadzić w formularzu swoje podstawowe dane z dowodu osobistego. Właściwie każda pełnoletnia osoba osiągająca jakikolwiek dochód może pożyczyć w ten sposób w kilkanaście minut nawet kilka tysięcy złotych. Szczególnie młodzi ludzie nie zdają sobie sprawy z ryzyka, jakie niesie to za sobą i często pożyczają pieniądze w kilku miejscach na raz.
Pierwsza pożyczka oferowana jest zazwyczaj za darmo, ale za następne trzeba niestety zapłacić. Krótki termin spłaty, jakim jest dosłownie miesiąc, najczęściej uniemożliwia odłożenie środków na spłatę całości zobowiązania i pojawia się wtedy duży problem. Firmy oferujące chwilówki proszą wtedy klienta o dokonanie opłaty za przedłużenie terminu spłaty pożyczki. Nie dajmy się jednak wmanewrować w takie dodatkowe opłaty, ponieważ ich dokonywanie w żaden sposób nie zmniejsza naszego zobowiązania, a kształtują się one w granicach nawet kilkuset złotych.
Nie należy na pewno unikać kontaktu z firmą pożyczkową, jednak najlepszym rozwiązaniem jest skierowanie prośby o rozłożenie całego zadłużenia na raty. Niektóre firmy przystają na takie rozwiązanie bez problemu, naliczając jedynie dodatkowe koszty za sporządzenie nowego harmonogramu spłat pożyczki. Taka forma umożliwia stopniowe wyjście z długów i uniknięcie windykacji sądowej.
Niestety, niektóre z firm pożyczkowych nie chcą się zgodzić na takie rozwiązanie, jeżeli nie będziemy dokonywali przynajmniej kilkukrotnego przedłużenia terminu spłaty. Warto to przemyśleć, ponieważ często wpłacając takie drobniejsze kwoty, oddajemy im kwotę całej pożyczki, a ta pozostaje cała niespłacona nadal. Nie powinniśmy się godzić na takie rozwiązania. W takim wypadku należy samodzielnie zacząć wpłacać niewielkie kwoty pieniędzy, tytułując przelewy jako częściowa spłata pożyczki. Żaden sąd nie wystawi na nas tytułu wykonawczego, kiedy regularnie spłacamy swoje zobowiązanie. Niestety, firma pożyczkowa będzie cały czas naliczała nam koszty wezwań przesądowych i może naliczać dodatkowe odsetki.
Najlepszym wyjściem z sytuacji byłaby pożyczka od rodziny lub przyjaciół, która pozwoliłaby na spłatę wszystkich chwilówek. Rodzina przecież nie nalicza nam odsetek i możemy pieniądze oddawać w dogodnych dla nas ratach. Jeżeli zaś nie mamy takiej możliwości, ostatecznością może być wizyta w banku lub firmie oddłużeniowej i zaciągnięcie kredytu konsolidacyjnego na spłatę naszych zobowiązań. Ten krok może nas niestety słono kosztować, ponieważ bank naliczy swoje koszty.
W ostateczności, można również przeczekać czas wezwań i telefonów i dogadać się z zewnętrzną firmą windykacyjną, do której trafi nasz dług. Zazwyczaj bez problemu zgadzają się one na płatność w kilku ratach, aby odzyskać dług swojego klienta.

Podziel się